Chrome 19 wydany. Google wprowadza synchronizację kart i płaci specom od luk
Radio Komentarze są wyłączoneGoogle udostępniło właśnie przeglądarkę Chrome 19. Oferuje ona m.in. nowe możliwości w zakresie synchronizacji (Firefox mógł się nimi pochwalić już rok temu) oraz wyższe bezpieczeństwo dzięki załataniu 20 luk. Przeczytaj całą wiadomość na idg.pl
Podczas porannego handlu złoty nadal porusza się w przedziale 4,32 – 4,38 EUR/PLN.

Trend spadkowy na eurodolarze wyraźnie stracił na sile, a notowania poruszają się w wąskim kanale spadkowym.
Obawy o przyszłość Grecji i innych państw strefy euro (głównie Hiszpanii) pozostają głównym czynnikiem decydującym o nastrojach na rynkach finansowych.
Nie widziany od prawie połowy roku poziom eurodolara może zachęcać inwestorów i przedsiębiorców, do taniego kupowania euro. Złoty konsoliduje się pod koniec tygodnia euro i dolara.
Za nami tydzień, który przebiegał pod znakiem przewagi strony podażowej. Słaby klimat inwestycyjny zaszkodził również złotemu.
Największa na świecie wytwórnia papierów wartościowych De La Rue przygotowała plan na wypadek potrzeby drukowania drachm.
Grecki impas jedynie uruchomił lawinę na rynku złotego. Na rozpoczynającym się dziś szczycie G8 politycy będą starali się tę lawinę powstrzymać.
Zapowiedzi niemieckiej kanclerz i francuskiego prezydenta, iż będą działać na rzecz pozostawienia Grecji w strefie euro, a także słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego, który dał do zrozumienia, iż Grexit nie jest brany pod uwagę, to najczęstsze wytłumaczenia dzisiejszego odbicia na rynkach, które można znaleźć w rynkowych komentarzach.
Wczoraj mogliśmy zaobserwować wyhamowanie wyprzedaży wspólnej waluty. Eurodolar po osiągnięciu minimum na poziomie 1,2680, zwyżkował do 1,2760 i dziś nad ranem konsoliduje się tuż poniżej tego poziomu.
– Jesteśmy przygotowani, aby łagodzić skutki kryzysu – zapowiadają przedstawiciele banku centralnego. Ujawniają, że…
Kryzys polityczny w Grecji ma zły wpływ na rynek walutowy. Zobacz, jak osłabił się złoty.
Saldo nabyć i umorzeń w TFI trzeci miesiąc z rzędu utrzymywało się na dodatnim poziomie i w kwietniu wyniosło 741 mln zł.
Bankom nie ubyło, a z oszczędzania wycofali się przedsiębiorcy.
Ostatnie Komentarze